Nie ma jednego lepszego wariantu podciągania. Nachwyt i podchwyt skutecznie angażują mięśnie grzbietu, a różnice w ich aktywacji są zwykle niewielkie. Podchwyt nie izoluje bicepsa, dlatego przy wyborze większe znaczenie ma komfort oraz zdrowie stawów barkowych.
Podciąganie nachwytem czy podchwytem – czym różnią się te warianty?
W nachwycie przedramiona znajdują się w pronacji, czyli wewnętrzna strona dłoni jest skierowana od twarzy. W podchwycie, znanym też jako chin-up, dłonie są ustawione supinacyjnie. Ta zmiana wpływa na tor ruchu i udział mięśni pomagających zginać łokieć, ale nie zmienia ćwiczenia w izolowany trening jednej partii.
| Cecha | Podciąganie nachwytem | Podciąganie podchwytem |
|---|---|---|
| Praca mięśnia najszerszego grzbietu | Duża, w części analiz wypada nieco wyżej niż w podchwycie | Duża, zwykle zbliżona do nachwytu |
| Praca ramion | Uczestniczą biceps, mięsień ramienny i ramienno-promieniowy | Większy udział zginaczy łokcia, ale biceps nadal nie pracuje sam |
| Ryzyko dla barku | Zależy głównie od szerokości chwytu, zakresu i techniki | Może być większe przy ograniczonej ruchomości lub problemach barku |
| Trudność | Często większa, szczególnie przy szerokim chwycie | Dla wielu osób nieco łatwiejszy z powodu korzystniejszej pracy ramion |
W obu odmianach główną pracę wykonuje między innymi mięsień najszerszy grzbietu. Pomagają mu zginacze łokcia, mięśnie obręczy barkowej i mięśnie stabilizujące tułów. Podchwyt może dawać wrażenie mocniejszej pracy bicepsa, ponieważ ustawienie dłoni ułatwia zginanie łokcia. Nie oznacza to jednak, że ćwiczenie izoluje mięsień dwugłowy ramienia.
Analizy EMG mogą pokazywać różnice w chwilowej aktywności, ale nie są bezpośrednią miarą przyrostu siły ani masy mięśniowej. W badaniu Jamesa A. Dickie aktywacja bicepsa w nachwycie i podchwycie była bardzo podobna, a różnica na korzyść podchwytu była niewielka. W praktyce o efekcie decydują także zakres ruchu, obciążenie, technika i możliwość regularnego wykonywania ćwiczenia.
Dlaczego podchwyt może obciążać bark?
Podciąganie podchwytem wymaga ustawienia przedramion w supinacji, a ramię pracuje przy uniesieniu nad głowę. Przy ograniczonej ruchomości lub niekorzystnej budowie może to zmniejszać przestrzeń podbarkową i zwiększać nacisk na struktury znajdujące się w jej obrębie. Taki mechanizm wiąże się z ryzykiem zespołu cieśni podbarkowej oraz podrażnienia ścięgien pierścienia rotatorów.
Nie oznacza to, że podchwyt automatycznie prowadzi do kontuzji. Ryzyko zależy od anatomii, historii urazów, zakresu ruchu, szerokości chwytu i sposobu wykonania. Problemem jest szczególnie ruch bolesny, wymuszanie pełnego zakresu oraz powtarzanie serii mimo narastającego dyskomfortu. Supinowany chwyt może też zwiększać obciążenie ścięgna bicepsa, zwłaszcza przy szarpaniu i gwałtownym opuszczaniu.
W podciąganiu zdrowie barku ma większe znaczenie niż niewielka różnica w aktywacji pojedynczego mięśnia.
Osoby po urazach barku, z ograniczoną ruchomością albo z bólem pojawiającym się podczas unoszenia ręki nie powinny dobierać chwytu wyłącznie na podstawie opinii z internetu. Utrzymujący się ból, osłabienie lub ograniczenie ruchu są wskazaniem do konsultacji z fizjoterapeutą lub lekarzem.
Jak wybrać wariant dla siebie?
Wybór można oprzeć na celu treningowym, ale pierwszym filtrem powinien być brak bólu i dobra kontrola ruchu. W wielu przypadkach nachwyt będzie rozsądnym wariantem bazowym, ponieważ pozwala rozwijać siłę grzbietu bez konieczności stosowania supinacji. Podchwyt może być użytecznym uzupełnieniem, jeśli barki tolerują tę pozycję i nie pojawia się ból.
Dobrym kryterium wyboru są następujące sytuacje:
- Wybierz nachwyt – gdy chcesz oprzeć trening na pracy grzbietu, masz wrażliwe barki albo podchwyt wywołuje dyskomfort.
- Wybierz podchwyt – gdy możesz wykonać ruch bez bólu, dobrze kontrolujesz łopatki i zależy ci na wariancie często łatwiejszym dla początkujących.
- Zmieniaj chwyt – gdy oba warianty są bezbolesne i chcesz różnicować bodziec bez tworzenia przekonania, że jeden z nich zastępuje cały trening.
- Zrezygnuj z danego chwytu – gdy pojawia się kłucie, szczypanie, drętwienie lub utrata kontroli w barku albo łokciu.
Podczas każdego powtórzenia kontroluj kilka elementów techniki:
- Utrzymuj napięcie brzucha i pośladków, aby ograniczyć wyginanie tułowia.
- Prowadź ruch bez bujania, szarpania i odbijania z dolnej pozycji.
- Rozpoczynaj podciąganie od stabilnej pracy łopatek, a nie od gwałtownego zgięcia łokci.
- Opuszczaj ciało pod kontrolą i nie pogłębiaj zakresu, jeśli wywołuje ból.
Wniosek dla treningu
Jeśli nie masz dolegliwości, wybierz chwyt, w którym możesz wykonać pełne, kontrolowane powtórzenia. Nachwyt będzie dobrym wariantem podstawowym dla rozwoju pleców, a podchwyt może uzupełniać trening, o ile barki i ścięgno bicepsa dobrze go tolerują. Przy historii urazów lub bólu bezpieczniej zacząć od nachwytu o umiarkowanej szerokości, chwytu neutralnego albo ćwiczeń z odciążeniem i skonsultować technikę ze specjalistą.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.